20/10/2026
Mam dla was zadanie - sprawdźmy ile was tu jest?
Podejrzewam, że mam tu całkiem spory klub cichych obserwatorów. 🤫🌸
Czytają, oglądają, czasem nawet robią screeny, a później piszą mi w wiadomościach: „Widziałam Twój post, bardzo ciekawe!” albo „Ale fajnie to pokazałaś!”.
I wiecie co? To naprawdę miłe. ❤️
Ale mam też pewną tajemnicę z życia małej pracowni.
Kiedy publikuję coś na profilu, a pod postem panuje cisza, algorytmy niekoniecznie uznają, że wydarzyło się coś wartego pokazania kolejnym osobom. I tak czasem moje kwiaty, zegary, stoliki i cała ta twórcza krzątanina docierają do znacznie mniejszej liczby osób, niż mogłyby.
A przecież za każdym postem stoi ktoś, kto najpierw coś wymyślił, potem zrobił, sfotografował, napisał, poprawił, opublikował… i jeszcze zastanawia się, dlaczego zasięgi znowu poszły na grzyby. 😂🍄
Nie oczekuję, że będziecie pisać poematy pod każdym zdjęciem. Nie musicie też zachwycać się wszystkim, co pokażę.
Ale jeśli coś Wam się spodoba, zaciekawi Was albo wywoła uśmiech — zostawcie czasem po sobie ślad. Serduszko, jedno zdanie, nawet zwykły kwiatek. Dla Was to sekunda, a dla małej pracowni może to być różnica między postem, który zobaczy garstka osób, a takim, który trafi do kogoś nowego.
A teraz sprawdźmy, ilu mam tu cichych czytelników! 😁
Nie trzeba nic wymyślać. Wystarczy jeden symbol w komentarzu:
🌸 — przyszłam/przyszedłem tu dla kwiatów i bukietowych pamiątek
🪵 — najbardziej kręcą mnie zegary, stoliki i inne autorskie prace
☕ — lubię zaglądać za kulisy i czytać, co się u mnie dzieje
A jeśli jesteś z tych, którzy czytają wszystko, ale rzadko się odzywają — właśnie masz idealną okazję, żeby przerwać milczenie. 😉
Sprawdźmy, ilu nas tu naprawdę jest! ❤️ Napisz coś lub zostaw serduszko.