01/09/2026
26viii1944r...
Dwa dni przed swoją śmiercią kapral Ewa Faryaszewska zrobiła to oto zdjęcie. Jedną z bardziej poruszających fotografii poranionej Warszawy.
Powstańcy później tak też będą opisywali ten 26. dzień Powstania: to były łuny ognia.
Stare Miasto od wielu dni jest celem najcięższych niemieckich bombardowań i ostrzału. Z powietrza spadają bomby, z ziemi biją działa i ciężkie moździerze. „Krowy” i „szafy” rozrywają kolejne domy, wzniecają pożary, zasypują piwnice, w których schronili się ludzie.
Całe fragmenty miasta stoją w ogniu.
Płoną pierzeje Rynku. Płoną domy. Dym zasnuwa ulice, a nad Starówką unosi się czerwona łuna.
Powstańcy i cywile próbują jeszcze ratować to, co można. Tworzą łańcuchy ludzi z wiadrami i próbują gasić ogień. Ale jak ugasić całe miasto, kiedy pożary wybuchają jeden za drugim?
Nie da się już ocalić Starego Miasta.
Można tylko walczyć o życie. I o to, żeby Niemcy nie zdobyli kolejnej ulicy.
Tego dnia powstańcy nadal utrzymują m.in. Bank Polski, Pasaż Simonsa, część Długiej, ruiny Ratusza i pałac Blanka. Walczą na Miodowej, Podwalu, Piwnej, Świętojańskiej, Kanonii, Brzozowej, Boleść i Rybakach.
Ale sytuacja staje się dramatyczna. Niemcy wypierają powstańców ze szpitala Jana Bożego. PWPW częściowo przechodzi w ich ręce. Dopiero wieczorem oddziały „Zośki” i „Czaty 49” odzyskują niższe piętra i wejście do budynku.
26.08.1944 rok
01/09/2026
Miała 106 lat i nadal sama wnosiła do mieszkania wiadro węgla, żeby napalić w piecu. Na tym zdjęciu z córkami jeszcze nie wie, że zostanie najstarszą Polką w historii.
Później zapytana o receptę na długowieczność powie, że to głód i bieda. Tekla urodziła się w 1906 roku w Krupsku, niedaleko Lwowa.
Kiedy miała kilka lat, zmarła jej matka. Teklą zajęły się siostry szarytki w Przeworsku. Tam nauczyła się między innymi szycia i haftowania.
Miała 21 lat, kiedy wyszła za mąż za Jana Juniewicza. Małżonkowie przenieśli się do Borysławia, gdzie jej mąż pracował w kopalni wosku ziemnego. Urodziły im się dwie córki. I właśnie w Borysławiu, w 1930 roku, powstało to zdjęcie.
Młoda kobieta nie mogła wiedzieć, jak bardzo zmieni się świat, który zna. Tekla przeżyje II wojnę światową.
W 1945 roku, podczas repatriacji, razem z rodziną opuści Borysław i po dwutygodniowej podróży pociągiem dotrze do Gliwic. Mieli ze sobą część dobytku schowaną w... wielkiej składanej szafie, która służyła jednocześnie jako podróżny kufer.
Rozpocznie nowe życie. Do 103. roku życia mieszkała sama. Jeszcze trzy lata później potrafiła własnymi siłami przynieść węgiel i rozpalić w piecu.
Przeżyła męża. Przeżyła jedną ze swoich córek. Doczekała się wnuków, prawnuków i praprawnuków.
Przeżyła 116 lat, dwa miesiące i 9 dni.
01/09/2026
Piękne...
Mimo że „Lokomotywa” powstała znacznie wcześniej, zanim Ewa pojawiła się na świecie, właśnie ten wiersz będzie jej ulubionym. Ewa. Mała, wielka miłość poety.
Ale zanim pojawiła się córka, była Stefania.
Tuwim ją zobaczył i… przepadł. Sam żartował, że była to miłość od pierwszego wejrzenia. A miłość od pierwszego wejrzenia – jak mawiał – pozwala zaoszczędzić dużo czasu.
Pobrali się w 1919 roku. I odtąd Stefania była przy nim przez ponad trzy dekady – aż do śmierci poety. Nie była tylko żoną słynnego Tuwima. Była jego najbliższą osobą. Znała go wtedy, gdy nie był poetą z pomnika, lecz człowiekiem z jego lękami, słabościami, humorami i dziwactwami.
Bo Tuwim miał ich sporo.
Zmagał się z silnymi stanami lękowymi. Bał się otwartych przestrzeni. Zdarzało się, że przez długi czas nie wychodził z domu. Człowiek, który potrafił za pomocą kilku słów stworzyć cały świat, czasem miał problem, żeby spokojnie wejść w ten prawdziwy.
A jego dom? Tam dopiero było ciekawie.
Tuwim zbierał znaczki, fascynował się chemią i pirotechniką. Hodował owady, jaszczurki, a nawet zaskrońce. Poeta? Owszem. Ale momentami bardziej przypominał ekscentrycznego przyrodnika z laboratorium.
Stefania i Julian długo nie mieli dzieci. Dopiero po wojnie, w 1947 roku, adoptowali dziewczynkę. Ewę. Będzie ojca miała krótko. Tuwim zmarł nagle w Zakopanem w 1953 roku.
15/04/2026
Wielkie Głosy: Tomasz Konieczny / Camilla Nylund
Wielkie Głosy: Tomasz Konieczny / Camilla Nylund nowy cykl koncertów z udziałem gwiazd opery Zobacz zdjęcie: 12 kwietnia 2026 niedziela 19:00 Sala Moniuszki Kup bilet Daty spektakli Czas trwania Zdjęcia Wideo Wielkie Głosy to cykl koncertów zainicjowany w sezonie 2025/26 przez Borisa Kudli...
18/12/2023
Niedawno ukazała się książka Jarka Hebla: „Od Bułhakowa do Olgi Tokarczuk. Zapiski teatralne i inne teksty” (Moja Przestrzeń Kultury, Warszawa 2023), w której z pasją Autor pisze o spektaklach teatralnych, obejrzanych dzięki uprzejmości warszawskich teatrów (Ateneum, Współczesny, Dramatyczny, Polski, Studio, Kamienica, Powszechny). Wspaniała gra Mariana Opani, wokalny talent Katarzyny Dąbrowskiej, klasa i talent Ewy Błaszczyk.
To książka, którą czyta się jednym tchem! To lektura obowiązkowa nie tylko dla miłośników sztuki teatralnej, ale również dla każdego, komu droga jest kultura. Książka ukazała się w limitowanym nakładzie jedynie 100 egzemplarzy (!). Cena egzemplarza to 34, 99 PLN + ewentualne koszty wysyłki.
Nadaje się "pod choinkę".
Książkę można zamawiać e-mailowo: [email protected]. Gorąco polecam! 😊